|
Wspólnota Mieszkaniowa
forum właścicieli lokali
|
|
Odrębna własnośc pomieszczenia przynależnego |
| Autor |
Wiadomość |
Gabi

Dołączyła: 28 Lip 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 2010-07-28, 17:55 Odrębna własnośc pomieszczenia przynależnego
|
|
|
Witam serdecznie!
Zdążyłam się zorientowac, że na temat adaptacji strychów i komórek pisze się na tym forum bardzo dużo i dziękuję za to wszystkim użytkownikom, gdyż jest to bardzo pomocne. Mój problem jest jednak troszkę bardziej skomplikowany i nie udało mi się dotychczas dotrzec do kompleksowych informacji na ten temat. Otóż mieszkam w kamienicy w mieszkaniu dwu pokojowym, które na dodatek posiada kuchnię i łazienke po przeciwnej stronie wspólnego z sąsiadami korytarza. Mieszkanie jest własnosciowe. Nad mieszkaniem znajduja się 3 komórki uzytkowane przez innych sąsiadów. Jestem na etapie sprawdzania, czy komórki te są pomieszczeniami przynależnymi do lokali sąsiadów i zostały wpisane w ich akty notarialne (wszyscy maja mieszkania własnościowe), czy też stanowią własnośc wspólnoty mieszkaniowej. We wspólnocie na dzien dzisiejszy ma równiez udział gmina. Oczywiscie chciałabym dokonac adaptacji tych komórek. jednak nie mam pojecia czy mam szanse tego dokonac. Zdaję sobie sprawę, że żaden z sąsiadów nie będzie zainteresowany zrzeczeniem się z mozliwości użytkowania swojej komórki. Na dodatek o adaptacji jednej z tych komórek zaczyna cos przebąkiwac nowy własciciel, choc zadna z tych komorek nie nalezy również do niego. Stąd moje pytania:
1. czy można dokonac zakupu pomieszczenia przynależnego? Jeśli tak to w jaki sposób?
2. czy jeśli komórki stanowią własnośc wspólnoty można dokonac ich wykupu przed wykonaniem adaptacji i czy wówczas można jakoś oficjalnie dokonac przejęcia ich w uzytkowanie od obecnych sąsiadów, jeśli nawet bedzie taka koniecznośc poprzez zapłacenie im za to?
3. co w przypadku zbiegu interesów moich i jednego z sąsiadów?
4. jeśli dokonam już adaptacji, czy nie będę miec problemu z przyłaczeniem komórek w sensie prawnym do mojego lokalu, a scislej rzecz biorąc pokoi. Chodzi o to, czy przez tą nieszczęsną kuchnię i łazienkę po drugiej stronie korytarza otrzymam zaświadczenie o samodzielności lokalu. (W momencie wykupu tj. w 1995 takie zaswiadczenie otrzymałam, ale wiem, że teraz jest z tym problem w tego typu mieszkaniach).
Nie wiem na ile poważnie mogę rozważac ten temat, dlatego proszę o podpowiedż jakie mam realne szanse załatwienia tej sprawy i jak ją zgodnie z prawem sprawnie przeprowadzic. Będę wdzięczna za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
Wysłany:
|
|
|
|
|
|
|
|
Gucio

Dołączył: 20 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-07-29, 17:40
|
|
|
Witaj Gabi ,
ten temat też mnie interesuje. Może uzyskamy ciekawe informacje.
Jednak musisz jedną rzecz wyjaśnić.
Czy mieszkanie jet mieszkaniem własnym?
( kupiłaś je i jest twoje, zapisane w akcie notarialnym )
Czy jest jest to mieszkanie własnościowe?
(znajdujące się w budynku spółdzielni mieszkaniowej)
Pozdrawiam |
_________________ Gucio |
|
|
|
|
irenalo
ćwierćkamienicznik

Pomogła: 31 razy Dołączyła: 27 Mar 2006 Posty: 1323 Piwa: 82/24
|
Wysłany: 2010-07-29, 18:02
|
|
|
Gabi, najpierw sprawdź czy komórki są częścią wspólną i czy lokale były sprzedawane z pomieszczeniami przynależnymi.
| Gabi napisał/a: | | 1. czy można dokonac zakupu pomieszczenia przynależnego? Jeśli tak to w jaki sposób? |
Ile u Was jest lokali? Ile udziałów ma gmina?
Generalnie odpowiedź brzmi - tak. Ale:
1. Potrzebujesz zgody właścicieli.
2. Trzeba od nową przeliczyć udziały i zmienić wpisy do ksiąg wieczystych- to kosztuje.
3. Gmina będzie zadała wyceny przez niezależnego rzeczoznawce , ale nie zgodzi się płacić rzeczoznawcy. |
|
|
|
|
Gabi

Dołączyła: 28 Lip 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 2010-07-29, 22:12
|
|
|
Witajcie! Dziękuję za zainteresowanie się moją sprawą.
Gucio - tak mieszkanie jest moje własne, kupiłam je od gminy poprzez zawarcie stosownego aktu notarialnego. Tak więc jest to mieszkanie własnościowe, z tymże nie w spółdzielni mieszkaniowej, ale w kamienicy stworzona jest wspólnota mieszkaniowa, a zarzadcą jest zakład usług mieszkaniowych tzw. ZUM.
Irenalo - jestem w trakcie sprawdzania własnie tych informacji, myślę ze dowiem się tego w starostwie, lokali jest u nas 9, gmina ma jeszcze 3 lokale, ale nie pamiętam ile to jest udziałów. Postaram się dowiedziec. Co do zgody włascicieli to cały czas mam problem jak ja zdobyc. Chciaabym im po prostu za te komórki zaoferowac zapłatę, ale nie mam pojęcia jak to załatwic, bo z tego co zdązyłam się zoreintowac, jesli sa to pomieszczenia przynalezne, to nie mozna ich tak po prostu aktem notarialnym kupic, bo aby je wyodrebnic nalezaloby miec zaswiadczenie o samodzielnosci lokalu, a na te pomieszczenia tekiego zaswiadczenia nie otrzymam, napewno nie przed adaptacja. Jesli natomiast stanowia własnośc wspólnoty, to tym bardziej nie wiem jak po prostu zapłacic sąsiadom za zrzeczenie się prawa użytkowania tych komórek na moją rzecz. Czy można by było po prostu jakąs umowę spisac? Co do przeliczenia udziałów i rzeczoznawcy zdaję sobie sprawę, że będę zmuszona te koszty ponieśc. Pozdrawiam |
|
|
|
|
Gucio

Dołączył: 20 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-07-30, 08:56
|
|
|
Witaj Gabi,
mała dygresja, Ty posiadasz mieszkanie własne NIE własnościowe.
Czekamy na wiadomości od Ciebie.
Pozdrawiam |
_________________ Gucio |
|
|
|
|
bykira
bykira

Pomogła: 100 razy Dołączyła: 17 Lis 2006 Posty: 2936 Piwa: 215/61
|
Wysłany: 2010-07-30, 09:15
|
|
|
Domniemam, że komórki są częściami wspólnymi. Wątpię czy korzystający od "zawsze " z komórek zechcą zrezygnować z ich posiadania, aby Gabi mogła sobie powiekszyć lokal.
Ja zaczęłabym rozmowy właśnie z tymi którzy korzystają z komórek nad lokalem Gabi. Jeśli nie uzyskasz ich zgody i nie zechcą oni zająć innych komórek w zamian za te ( o ile są jakieś inne wolne i jest taka możliwość ), to sprawe możesz sobie odpuścić i nie ma co dywagować jak wyodrębnić te pomieszczenia na rzecz Gabi, bo sposobów jest kilka. |
|
|
|
|
Gabi

Dołączyła: 28 Lip 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 2010-07-30, 13:48
|
|
|
Witajcie!
Gucio - dzięki za sprostowanie.
Bykira - sprawdziłam w starostwie, komórki nie zostały zawarte w aktach notarialnych wykupu mieszkań. Wolne komórki, które sa w kamienicy - nie są atrakcyjne dla tych sąsiadów, gdyż musieliby przechodzić do osobnej części budynku drugim wejściem. A pewnie w komórkach tych trzymają jakieś starocie, czy "graty", z którymi nie chcieliby się za daleko nosić. Dlatego tez myslałam o jakieś formie zapłaty na ich rzecz, bo zdaję sobie sprawę, że jedyne czym mogę ich przekonać, to pieniądze. Nie wiem, czy można to własnie w jakiś sposób zapewniający moje i ich interesy załatwić. Bo przecież zawsze pozostała częśc wspólnoty może się na takie rozwiązanie nie zgodzić. A po przesledzeniu niektórych wątkow na ten temat nie jestem pewna, czy przypadkiem nie potrzebuję jednomyślności wspólnoty do załatwienia tej sprawy.
Pozdrawiam
Gabi |
|
|
|
|
bykira
bykira

Pomogła: 100 razy Dołączyła: 17 Lis 2006 Posty: 2936 Piwa: 215/61
|
Wysłany: 2010-07-30, 14:58
|
|
|
| Możesz zaproponować aby przegłosować dopisanie komórek jako pomieszczeń przynależnych do lokali i zmianie wysokości udziałów po uprzednim zrobieniu na Twój koszt inwentaryzacji i wpisie na twój koszt w Kw ( wszyscy zyskają komórki na własność co zwiększy wartość ich lokali ) ale pod warunkiem, że komórka/ ki nad Twoim lokalem przypadną Tobie. W takiej sytuacji odpadnie Ci konieczność uzyskania zaświadczenia o samdzielności i wiele innych kosztów. Tylko czy się zgodzą ? |
|
|
|
|
Gabi

Dołączyła: 28 Lip 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 2010-07-30, 16:12
|
|
|
Bykira, a czy orientujesz sie może jakiego rzędu to by były pieniądze? I czy sąsiedzi tą operację przpisania pomieszczeń przynalezych musieli by dokonac przez akt notarialny i ponosic dodatkowe koszty? Rozumiem też, że po takim przypisaniu ja już bym nie musiała dokonywac wykupu komórek po adaptacji? To byłoby dla mnie bardzo fajne rozwiązanie. A jak już mówimy o konkretach to ja może jeszcze sprecyzuję. Nad moimi dwoma pokojami są dwie komórki, ale mnie by interesowała jeszcze trzecia nad pokojem sąsiada. Jest nas w rodzinie 5 i mieszkamy na dwoch pokojach, dzieciaki rosną i jest juz po prostu ciasno. W dodatku moja kuchnia i łazienka są przez korytarz i nie moge z tego powodu sprzedac mieszkania (brak nabywców). Gdybym zaadaptowała te 3 komórki, w jednym z aktualnych pokoi urządziłabym kuchnię i łazienkę, a obecną kuchnię sprzedała sąsiadce, która takie zainteresowanie wyraża. W ten spoób zyskałabym 4 pokojowe mieszkanie w jednej całości. Komórka nr 3 należy do sąsiada, który nalezy do innej wspólnoty mieszkaniowej. Zamieszane, wiem. On przez naszą klatkę wchodzi do swojego mieszkania i na naszej klatce ma tą komórkę, ale nalezy do drugiej wspólnoty. Jak myslisz czy jemu też musialbym proponowac coś w zamian? Jak postapic w tym wypadku?
Pozdrawiam
Gabi |
|
|
|
|
bykira
bykira

Pomogła: 100 razy Dołączyła: 17 Lis 2006 Posty: 2936 Piwa: 215/61
|
Wysłany: 2010-07-30, 23:22
|
|
|
| Gabi napisał/a: | | On przez naszą klatkę wchodzi do swojego mieszkania i na naszej klatce ma tą komórkę, ale nalezy do drugiej wspólnoty. Jak myslisz czy jemu też musialbym proponowac coś w zamian? Jak postapic w tym wypadku? |
Czuję, że masz haczyk :-) |
|
|
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
|